Rosja przygotowuje nową ofensywę przeciwko Ukrainie. Kijów w stanie zagrożenia

„`html

Rosjanie prowadzą swoje operacje wojskowe z zadziwiającą regularnością. Co pięć-sześć tygodni, po intensywnych działaniach bojowych i wyczerpaniu zasobów, wprowadzają dwutygodniową przerwę, aby zgromadzić nowe siły i zapasy amunicji na kolejne półtora miesiąca. Mimo to, po krótkim czasie znowu tracą zasoby ludzkie, co zmusza ich do kolejnej przerwy. Taki cykl trwa już ponad dwa lata.

Działania w regionie Zaporoża

Z pewnym opóźnieniem rozpoczęła się przerwa w walkach na Zaporożu, gdzie po intensywnych starciach Rosjanie musieli przyciągnąć posiłki. Nie były to jednak działania wymuszone przez ukraińskie siły, lecz wynikały z wyczerpania zasobów oddziałów walczących nieustannie od dwóch miesięcy. Jedynie w pobliżu Stepnohirska i Małej Tokmaczki Rosjanie prowadzą ograniczone akcje zaczepne.

Dalsze starcia na Donbasie

Po przerwie operacyjnej Rosjanie wznowili działania ofensywne w Donbasie, gdzie doszło do 161 starć, z czego większość skoncentrowała się w rejonie Pokrowska i Myrnohradu. Mimo wysiłków, ich grupy szturmowe nie odniosły większych sukcesów w forsowaniu ukraińskich pozycji w kilku kluczowych miejscach.

Walka o Pokrowsk

Pod Pokrowskiem Rosjanie działają w małych grupach piechoty, próbując przenikać przez tereny leśne i pola ku ukraińskim liniom, szczególnie na północ od miasta. Pomimo wysiłków, nie udało im się przełamać głównych ukraińskich pozycji obronnych w różnych miejscach, w tym na północny-zachód od miasta.

Kontrataki pod Myrnohradem

Pod Myrnohradem Ukraina przeprowadziła udane kontruderzenia, które poprawiły sytuację na froncie poprzez oczyszczanie przedpola z rosyjskich oddziałów. Twierdzenia ukraińskiego dowództwa o utrzymaniu się w północnej części miasta zaprzeczają rosyjskim komunikatom o pełnym jego przejęciu.

Złożona sytuacja wokół Konstantynówki

Działania ukraińskie pod Myrnohradem mają na celu odciągnięcie rosyjskich sił skupionych pod Konstantynówką, gdzie skoncentrowano liczne zgrupowania pancerno-zmechanizowane. Jednak problemy z zaopatrzeniem i intensywny ostrzał dronami skutkują trudnościami w utrzymaniu pozycji.

Wynikająca z tego sytuacja wymagała wycofania się niektórych ukraińskich pododdziałów w reakcji na ataki oraz problemy komunikacyjne. Walki trwają w okolicy wsi Iliniwka i Berestok, skąd ukraińskie siły wypchnęły Rosjan blisko przedmieść Konstantynówki.

Zmieniająca się sytuacja w Kupiańsku

Po odbiciu Kupiańska, rosyjska propaganda stara się przedstawić korzystną dla siebie wersję wydarzeń, mimo rozbieżności z rzeczywistością. Według ukraińskich źródeł sytuacja się poprawiła po kilku skutecznych kontratakach na północ od miasta. Rosji wciąż trudno pokonać agresywne i dobrze skoordynowane uderzenia Ukrainy, zwłaszcza że musi prowadzić walkę manewrową.

Rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę

Wraz z nadejściem fali niskich temperatur Rosjanie zwiększyli ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Elektrociepłownie, stacje przesyłowe i węzły zasilające stały się głównym celem, powodując poważne problemy z dostawą ciepła. Największe konsekwencje odczuwano w Kijowie i dużych miastach wschodniej i północnej Ukrainy, gdzie rozbudowane sieci ciepłownicze były szczególnie podatne na zakłócenia.

Przymrażające mrozy, sięgające nawet -20°C, przyczyniały się do wychłodzenia budynków, szczególnie tych starszych konstrukcji. Tymczasowe rozwiązania, takie jak punkty ogrzewania, pomagają, lecz nie zastąpią sprawnego systemu ciepłowniczego. Mimo wysiłków międzynarodowej pomocy utrzymanie takich ataków w dłuższej perspektywie może pogłębić kryzys humanitarny.

Rosyjskie ataki z premedytacją skierowane są przeciwko cywilom, co niegdyś nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. Tym razem zmęczone ukraińskie społeczeństwo może ulec tym wyzwaniom, co dostrzec można w rosnącej liczbie dezercji i uników przed poborem do służby.

„`