„`html
Posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie
Pod przewodnictwem Donalda Trumpa, w Waszyngtonie odbyło się inauguracyjne posiedzenie Rady Pokoju, organu stworzonego przez amerykańskiego prezydenta, którego celem ma być nadzorowanie odbudowy Strefy Gazy oraz ustanowienie nowych władz w tej dotkniętej wojną z Hamasem enklawie palestyńskiej.
Nowe wyzwania Rady Pokoju
Trump zasugerował, iż Rada może w przyszłości pełnić rolę w rozwiązywaniu konfliktów zbrojnych w innych zapalnych regionach świata, podobnie jak to od lat czyni Organizacja Narodów Zjednoczonych. Jednak aktualnie działania wojenne w Gazie nie zostały jeszcze całkowicie zakończone, co stawia pytanie o skuteczność Rady w tym konflikcie.
Międzynarodowa reakcja i uczestnicy
Na zaproszenie prezydenta USA odpowiedziało mnóstwo państw, jednak tylko 26 spośród 50 zaproszonych zdecydowało się uczestniczyć w wydarzeniu. Spośród krajów europejskich, jedynie Węgry, Bułgaria, Albania, Kosowo i częściowo europejska Turcja zdecydowały się na pełne uczestnictwo.
- Węgry
- Bułgaria
- Albania
- Kosowo
- Turcja
Rada składa się w większości z państw Bliskiego Wschodu oraz Azji Środkowej, a także krajów rządzonych przez przywódców zaprzyjaźnionych z Trumpem, takich jak premier Węgier Viktor Orbán czy prezydent Salwadoru Nayib Bukele. Zaproszenie do Rosji i Chin mogło być przyczyną, dla której wiele demokratycznych państw zrezygnowało z uczestnictwa.
Wsparcie finansowe i plany wojskowe
Trump ogłosił, iż członkowie Rady zadeklarowali łącznie siedem miliardów dolarów na odbudowę i stabilizację Gazy, przy czym Stany Zjednoczone mają przeznaczyć na ten cel 10 miliardów dolarów. Fundusze te będą wymagały zatwierdzenia przez Kongres.
Plany stabilizacyjne
Podczas posiedzenia amerykański generał Jasper Jeffers ogłosił plany utworzenia policji liczącej 12 tys. osób oraz Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych liczących 20 tys. żołnierzy. Siły te mają być wspierane przez wojska między innymi z Indonezji, Maroka, Albanii, Kosowa i Kazachstanu, w celu monitorowania zawieszenia broni między Hamasem a Izraelem.
Pomimo nominalnego zawieszenia broni w Gazie, wciąż trwają sporadyczne starcia między stronami. Trump podkreślił, że po osiągnięciu pokoju w Gazie, Rada może również pełnić funkcję w zakończaniu innych konfliktów, co dotychczas jest zadaniem międzynarodowych sił pokojowych ONZ.
Krytyka i perspektywy
Komentatorzy zauważyli, że Karta ONZ nie przewiduje formalnego nadzoru zewnętrznego nad organizacją. Pomysł Rady Pokoju został oficjalnie zaaprobowany przez Radę Bezpieczeństwa ONZ w październiku ubiegłego roku, jednakże jej mandat ogranicza się tylko do konfliktu w Gazie.
Rada została powołana w ramach amerykańskiego, 20-punktowego planu dla Gazy, który krytykowany jest za niedostateczne uwzględnienie niepodległościowych dążeń Palestyńczyków. Zgodnie z przewidywaniami, dla Trumpa Rada ma być jednym z jego największych osiągnięć.
Sugestie, że Rada przewyższy ONZ w dążeniach do pokoju na świecie, są uważane za zbyt nierealistyczne, by mogły się spełnić.
„`