Dwie pierwsze ofiary zamachu w Sydney zginęły, usiłując zatrzymać napastników

„`html

Dwie pierwsze ofiary tragicznego zamachu terrorystycznego w Sydney straciły życie podczas próby powstrzymania napastników. Do zdarzenia doszło, gdy para żydowskich emerytów, 69-letni Boris i 61-letnia Sofia Gurman, wykazała się niezwykłą odwagą w obliczu zagrożenia.

Odwaga Borisa i Sofii Gurman

Zarejestrowane przez samochodową kamerę nagranie potwierdziło, że Boris i Sofia Gurman byli jednymi z pierwszych, którzy zdecydowali się stanąć naprzeciw zamachowcom. Według informacji potwierdzonych przez służby, Borisowi Gurmanowi udało się wytrącić broń jednemu z napastników, podczas gdy Sofia podbiegła mu z pomocą. Niestety, po krótkiej walce oboje ponieśli śmierć.

Jedna z osób, której samochodowa kamera zarejestrowała całe zajście, podkreśliła, że Boris mógł próbować ratować się ucieczką, ale postanowił działać i zmierzyć się z niebezpieczeństwem, by chronić innych, mimo trwającej strzelaniny. Rodzina ofiar w swoim oświadczeniu zaznaczyła, że Boris i Sofia byli ludźmi gotowymi do bezinteresownego niesienia pomocy, nawet w obliczu śmiertelnego zagrożenia.

Przebieg śledztwa

Napastnicy i ich działania przed zamachem

Australijska policja przekazała, że jednym z zamachowców był Naveed Akram, który odniósł obrażenia, lecz odzyskał przytomność. Drugim sprawcą okazał się jego ojciec, Sajid Akram, który zginął podczas ataku. Śledczy badają podróż, którą Akramowie odbyli na miesiąc przed zamachem. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że udali się oni na Filipiny, by uczestniczyć w treningu o charakterze wojskowym.

  • Sajid Akram, ojciec, pierwotnie przybył do Australii z Indii, posługiwał się indyjskim paszportem.
  • Jego syn, Naveed, urodził się w Australii i posiada australijskie obywatelstwo.

Powiązania z organizacjami ekstremistycznymi

Z ustaleń śledztwa wynika, że Naveed Akram przez dłuższy czas utrzymywał kontakty z osobami powiązanymi z australijską siatką tzw. Państwa Islamskiego. Był on związany m.in. ze znanym przywódcą duchowym oraz kaznodzieją, Wisamem Haddadem, a także z Youssefem Uweinatem, który został skazany za rekrutację młodzieży do organizacji terrorystycznej. Haddad, za pośrednictwem swojego prawnika, zaprzecza jednak jakimkolwiek związkom z zamachem.

Kontekst sytuacji w regionie

Warto zaznaczyć, że Filipiny od lat 90. XX wieku stanowią jedno z głównych ognisk działalności bojowników islamistycznych. Wyjazd Akramów do tego kraju wskazuje, że mogli tam być szkoleni w zakresie działań terrorystycznych, co potwierdzają ustalenia śledczych.

  1. Para Gurmanów wykazała się niezwykłą odwagą i gotowością do niesienia pomocy w obliczu zagrożenia.
  2. Napastnicy przygotowywali się do ataku, odbywając szkolenie na Filipinach.
  3. Trwają czynności śledcze mające na celu wyjaśnienie powiązań zamachowców z grupami ekstremistycznymi oraz okoliczności zamachu.

„`