Prognoza DI Xelion: W 2024 roku hossa w USA obejmie więcej spółek

„`html

Jakie zmiany czekają rynki finansowe w 2024 roku?

W bieżącym roku na światowych rynkach inwestycyjnych możemy spodziewać się wielu interesujących wydarzeń. W Stanach Zjednoczonych istnieje ryzyko nawet dwucyfrowych spadków cen akcji, których przyczyną mogą być mniej optymistyczne prognozy dla największych firm technologicznych. Ewentualne obniżenia wartości akcji prawdopodobnie będą postrzegane przez inwestorów jako okazje do zakupu.

Obecne wyceny amerykańskich spółek, zwłaszcza tych z sektora nowych technologii, utrzymują się na wysokim poziomie — niektóre z nich notowane są na poziomie około 29-krotności prognozowanych zysków. Mimo to nie widać symptomów bańki spekulacyjnej w tej części rynku. Kluczowe znaczenie ma tutaj postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji, który niesie za sobą przełomowe zmiany i pozostanie z nami na stałe.

Ryzyko korekty na rynkach amerykańskich

Część firm z branży technologicznej jest wysoce wyceniona, przez co mogą być bardziej podatne na korektę, jeśli przewidywane zyski nie pojawią się w tak szybkim tempie, jak oczekiwano. Na razie tempo wzrostu zysków przedsiębiorstw technologicznych przekracza prognozy, jednak przy każdym rozczarowaniu reakcja inwestorów jest natychmiastowa, co świadczy o ostrożności, a nie bezrefleksyjnej wierze w sektor.

Eksperci przewidują, że większe spadki cen akcji w USA mogą nastąpić, choć mało prawdopodobne, by doszło do nich już w pierwszym kwartale. Z kolei perspektywy dla rynków wschodzących — zwłaszcza chińskiego — wyglądają obiecująco, częściowo za sprawą przewidywanego dalszego osłabienia dolara. W Chinach tegorocznych wzrostów można oczekiwać po planowanych działaniach stymulacyjnych, które mają poprawić dynamiczność tamtejszej gospodarki.

Szanse na wzrosty w Japonii oraz w segmencie mniejszych firm amerykańskich

Japonia jawi się jako interesujący rynek z uwagi na bardziej stanowczą politykę fiskalną w porównaniu do niektórych krajów europejskich. Natomiast w Stanach Zjednoczonych na lepszą kondycję mogą liczyć średnie i małe przedsiębiorstwa, którym sprzyjać będą niższe koszty finansowania oraz preferencyjna polityka rządu.

  1. Obniżenie stóp procentowych na rynku amerykańskim ma szansę wspierać mniejsze firmy, zarówno dzięki dużym projektom finansowanym przez państwo, jak i szybciej postępującym decyzjom dotyczącym poziomu kosztu pieniądza.
  2. Perspektywy mniejszych firm amerykańskich rysują się coraz lepiej, zwłaszcza że analitycy oczekują zdecydowanej poprawy ich wyników finansowych do 2026 roku.

Główna para walutowa powinna przekroczyć poziom 1,2, jednak osłabienie dolara będzie postępować wolniej niż w 2025 roku. Istotnym czynnikiem ryzyka pozostaje niepewność dotycząca przyszłości obecnego prezesa Fed i możliwych zmian w tej instytucji.

Wpływ kondycji gospodarczej na rynek polski i światowe rynki surowcowe

Na rynku amerykańskim obserwujemy sygnały zmniejszania się inflacji, które mogą przełożyć się na dalsze obniżki stóp procentowych — być może nawet o 75 punktów bazowych do 2026 r. Dla Polski prognozy są korzystne, przede wszystkim dla średnich i małych spółek z warszawskiej giełdy. Spodziewany wzrost PKB na poziomie niemal 4%, silny rynek pracy oraz spadające stopy procentowe wspierają optymistyczne oczekiwania.

Prognozy dla obligacji i złota

  • Krótkoterminowe i długoterminowe fundusze obligacyjne mają szanse na dobre wyniki, szczególnie długoterminowe, które według prognoz mogą zyskać nawet 6-8% w 2024 roku. Jednak druga połowa roku może przynieść słabsze rezultaty między innymi ze względu na zbliżające się wybory parlamentarne.
  • Jeśli chodzi o złoto, oczekiwania są wysokie — możliwe jest osiągnięcie poziomu 5000 dolarów za uncję.

Wreszcie, możliwa stabilizacja sytuacji geopolitycznej — na przykład w kontekście konfliktu na Ukrainie — mogłaby przyczynić się do zmniejszenia dyskonta na wycenach giełdowych w Polsce względem innych rynków wschodzących. Mimo udanego roku 2025, potencjał do odrabiania zaległości jeszcze istnieje.

„`