„`html
Już wyobrażam sobie komentarze pod tym tekstem. „Straszyli covidem, szczepionkami, wojną, a teraz lodem będą straszyć”. „Mój dziadek i pradziadek przechodzili przez skute jezioro i nic się nie stało”. „Babcia z prababcią całą zimę spędzały na zamarzniętym jeziorze i dożyły setki”. „Kuzyn wpadł pod lód, ale go wyciągnęli”. Tak, słyszałam to wszystko. Ale to, że ktoś miał szczęście, nie oznacza, że Ty czy ja je będziemy mieć.
Wspomnienia dawnych zim
Dorastałam w latach 90-tych. Moje zimy kojarzą mi się z grubą warstwą wazeliny na policzkach (aplikowaną przez mamę, „żeby naczynka nie popękały!”), nieustannie przemoczonymi skarpetami (kto wtedy słyszał o nieprzemakalnych butach?) i parą unoszącą się z ust podczas zabawy na dworze. Pamiętam też pękające rury w szkole – zapowiedź odwołanych lekcji była wtedy jak gwiazdka z nieba dla każdego ucznia. Wszyscy ruszaliśmy na sanki, śnieg skrzył się tak mocno, że trudno było patrzeć przed siebie. I oczywiście, chodziliśmy po lodzie. Zimowe mrozy często sięgały -25 stopni, a zamarznięte stawy i jeziora wydawały się absolutnie bezpieczne. Ślizgi, upadki, śmiech – nikt nie martwił się o bezpieczeństwo.
Dawniej zimy były ciężkie i surowe – dzisiaj niemal ich nie ma. Nawet jeśli ostatnio pogoda płata figle, to nie są to już zimy, które pamiętam. Lód nie jest już tak solidny jak kiedyś. Przy obecnych, kapryśnych zimach staje się zdradliwą pułapką. Mróz przychodzi i odchodzi falami, lód wygląda na solidny, ale często to tylko złudzenie. Potrafi być kruchy, popękany i bardzo niebezpieczny.
Zmieniające się warunki
Obecnie nie ma już mowy o „pewnym lodzie”, na którym można polegać. Z każdym rokiem ryzyko rośnie. Przydałyby się tablice z ostrzeżeniem: „Wchodzenie na lód grozi śmiercią”. Chodzi o to, by zimą nie zbierać ofiar, a dzieci mogły bezpiecznie wracać z ferii.
Nie wiemy, co dokładnie wydarzyło się ostatnio w Radzewie. Tragiczne jest jednak to, że 49-letnia kobieta i jej 7-letni syn nie przeżyli – pod nimi załamał się lód na prywatnym stawie. Lekarze do końca walczyli o ich życie. Śledztwo ustali szczegóły, ale jedno jest pewne – takie wypadki się zdarzają.
W innym zdarzeniu, w Gliwicach dzieci ślizgały się po lodzie, a zabawie „przyglądał się” dorosły – ojciec jednego z chłopców. To on miał czuwać nad bezpieczeństwem. Teraz może odpowiadać za narażenie dzieci na utratę życia lub zdrowia. To ogromna odpowiedzialność.
Jak tworzy się lód na jeziorach?
Jeziora zamarzają i odmarzają w różnym tempie. Małe akweny mogą być już całkowicie skute lodem, podczas gdy większe przez pewien czas zamarzają tylko przy brzegu. Tam kry, unoszone przez wiatr, zamieniają się w chropowatą taflę. Środek dużych jezior zamarza później – i tam właśnie lód jest najsłabszy i najbardziej zdradliwy. Za każdym razem wejście na taki lód to ryzyko. Jednego dnia wytrzyma, a kolejnego może pęknąć.
Co zrobić, gdy lód pęka?
Lód może załamać się w kilka sekund. W takiej chwili najważniejsza jest szybka i przemyślana reakcja. Oto jak należy postępować:
- Jeśli poczujesz, że pod Tobą pęka lód, natychmiast połóż się płasko, rozłóż ręce i spróbuj przesunąć się ku stabilniejszemu fragmentowi.
- Staraj się oszczędzać siły i czekaj na pomoc, jeśli nie możesz samodzielnie się wydostać.
- Jeśli masz na sobie ciężkie buty, zdejmij je, by ułatwić wydostanie się z wody.
- Poruszaj się w stronę brzegu, czołgając się i rozkładając ciężar ciała na jak największą powierzchnię. Zdecydowanie unikaj podnoszenia się do pozycji stojącej.
Jak pomóc tonącej osobie?
Kiedy widzisz, że ktoś wpada pod lód, pamiętaj o kilku zasadach:
- Najpierw dzwoń po służby ratunkowe – numer 112. Nie ryzykuj własnego życia.
- Podchodząc do poszkodowanego, czołgaj się – nigdy nie biegnij, unikaj stania na lodzie.
- Najbezpieczniej podać tonącemu długi szalik, gałąź lub sanki jako 'pomost’, który ułatwi wyciągnięcie z wody.
- Po wyciągnięciu z wody natychmiast zdejmij z niego mokre ubranie, przykryj czymś ciepłym i przetransportuj do ciepłego pomieszczenia.
- Sprawdź stan poszkodowanego, w razie potrzeby rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową.
- Jeśli jest przytomny, podaj ciepły, słodki napój – nigdy alkoholu!
Zimą zachowajmy zdrowy rozsądek i podziwiajmy zamarznięte jeziora z bezpiecznej odległości. Porozmawiajmy z dziećmi o zagrożeniach – szczególnie przed feriami – by każdy mógł wracać do domu cały i zdrowy.
„`